Nasza strona wykorzystuje pliki cookies.

Korzystając z nią wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.

Logowanie / Rejestracja / Pomoc

  Logowanie

  Rejestracja

  Pomoc

  - nie doszedł list aktywacyjny

  - nie doszedł list informujący

  - nie pamiętam hasła

Magazyn PEN 2011/1

...wejdż do pełnego numeru

Kiszona kapusta i rum

Wstrząsający opis plagi szkorbutu zawdzięczamy Carlowi Behrensowi, dowódcy oddziału wojskowego, który towarzyszył holenderskiemu kapitanowi Roggeveenowi w podróży dookoła świata w pierwszych latach XVIII wieku.

Kiszona kapusta i rum

„Żadne pióro nie opisze nędznego życia na naszych okrętach. Bóg jeden wie, cośmy wycierpieli. Okręty cuchnęły trupami i chorymi. Już z samego tego zaduchu można się było rozchorować. Chorzy jęczeli i wyli rozdzierająco. Niektórzy byli od szkorbutu tak chudzi i wynędzniali jak szkielety wyobrażające śmierć. Ci umierali i gaśli jak świece. Inni zaś byli całkiem grubi i nabrzmiali. Ci przed śmiercią zaczynali szaleć. Jeszcze inni mieli czerwonkę. Lała się z nich sama krew. Ale na dwa lub trzy dni przed śmiercią wydzielali zamiast krwi jakąś wstrętną ciecz, która wyglądała jak szara siarka. Gdy ta się ukazała, los ich był przesądzony. Inni wreszcie byli przez szkorbut całkiem pokurczeni. Zamiast na nogach poruszali się tylko na rękach albo tyłku. Niektórzy zapadali też na ciężką chorobę umysłową... Nie pomaga żadne inne lekarstwo, jak tylko świeże potrawy z mięsa, zielenina, owoce, brukiew i inne jarzyny... Kto pozostał zdrów, jak ja, był tak samo wyczerpany i osłabiony jak chorzy. Każdy z nas miał szkorbut. Moje zęby były prawie całkiem oddzielone od dziąseł, które spuchły na grubość palca. Na rękach, nogach i brzuchu mieliśmy guzy większe niż orzechy laskowe. Kolor guzów był czerwony, żółty, zielony i niebieski. Tak to było nawet u zdrowych...“

...

...wejdż do pełnego numeru

Galerie

...wejdż do "Galerie"


Copyright © 2004-2012 www.lekmedia.pl

Rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.magazynpen.com.pl jest dozwolone wyłącznie za zgodą właściciela portalu.